środa, 30 marca 2016

powroty

Witajcie :))
Moja choinka jednak już baardzo nie w porę ;)) 
Zaglądacie do mnie, więc o mnie myślicie :)) piszecie - to naprawdę wyjątkowa rzecz :))
I ja myślę i bywam :))
Może uda mi się poprawić? i częściej coś napisać?
Moje Święta jak co roku -  z Mamą u Mamy -
dekoracja domu odłożona na ostatnią chwilę - dosłownie!

Te misterne jaja - własnoręcznie wykonane - dostałam od Kasi

Kolorowe pisanki to rodzinne, wyjątkowe dla nas pamiątki



Palma - niestety nie moich rąk ;( 
lecz wspaniałej Agnieszki z "Niby nic"- rodzimej kwiaciarenki.


I lekki powiew wiosny


z pozdrowieniami słonecznymi


Ania.