środa, 30 marca 2016

powroty

Witajcie :))
Moja choinka jednak już baardzo nie w porę ;)) 
Zaglądacie do mnie, więc o mnie myślicie :)) piszecie - to naprawdę wyjątkowa rzecz :))
I ja myślę i bywam :))
Może uda mi się poprawić? i częściej coś napisać?
Moje Święta jak co roku -  z Mamą u Mamy -
dekoracja domu odłożona na ostatnią chwilę - dosłownie!

Te misterne jaja - własnoręcznie wykonane - dostałam od Kasi

Kolorowe pisanki to rodzinne, wyjątkowe dla nas pamiątki



Palma - niestety nie moich rąk ;( 
lecz wspaniałej Agnieszki z "Niby nic"- rodzimej kwiaciarenki.


I lekki powiew wiosny


z pozdrowieniami słonecznymi


Ania.

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Będę się starała, a zaglądać - zaglądam :)) Do Ciebie Dorotko, często :)) serdeczności :)

      Usuń
  2. Fajnie, że piszesz. Piękne świąteczne ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorotko, postaram się regularniej :)) Serdeczności :))

      Usuń
  3. Witaj, witaj! Co Ty porabiasz ja Ciebie tu nie ma ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Holly,witaj :)) Potrzebowałam dłuuugiego wytchnienia, przynajmniej tak to mniej więcej wygląda.A tak naprawdę, to nie zdziałałam niczego niezwykłego w tym czasie - może nawet mniej niż zazwyczaj??!! Jest parę osób mobilizujących np. TY :)) czy Janeczka z Janeczkowa. To niesamowite jak czasem jedno słowo potrafi zadziałać :)) Serdeczności :))

      Usuń
    2. Cieszę się i czekam na efekty :-)

      Usuń
  4. Aniu fajnie,że jesteś:) pozdrawiam serdecznie A.

    OdpowiedzUsuń
  5. To sobie odpoczęłaś trochę, ale dobrze, że wróciłaś.
    Jajeczka piękne, a mnie zachwyciła też palma leżąca obok. Przyjemnych poświąt.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)) mamy taką zdolniachę Agnieszkę, która sama robi palmy do swojej kwiaciarni, ale cieszą się taką popularnością, że dostępne tylko na zamówienie - odpowiednio wczesne :))

      Usuń
  6. Jak dobrze, że wróciłaś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dobrze, że wróciłaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie podobnie:) Po długiej nieobecności wróciłam do blogowania. Nic na siłę, daj sobie tyle czasu ile musisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ewa, nic na siłę :)) cieszę się, że wróciłaś - właśnie podziwiałam Twoje tipi :))

      Usuń
  9. Oj Aniu ale dawno Cie nie było a szkoda bo tęsknię:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, odwzajemniam Twoje uczucia :))

      Usuń
  10. Witaj Aniu :)))
    Fajnie, że u Ciebie wszystko w porządku :)))
    Ja ostatnio też nie nadążam z blogowaniem, no wiesz pogoda robi się coraz lepsza więc grzebię cały czas w ogrodzie... ale pamiętam cały czas o najfajniejszych znajomościach;) Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ażurowe jajka piękne, ale te kolorowe pisanki - stokroć cenniejsze ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń