środa, 12 marca 2014

chcę pamietać..

..lato jak najdłużej,
i bardzo lubię zasuszone bukiety kwiatów i ziół,
a jarzębinka to istne cudo
w ogóle  ziółka są dla mnie najwdzięczniejszą dekoracją
w każdej postaci
na obrazach, obrazkach, przedmiotach użytkowych
po prostu 
ziółko to jest to!
dlatego ziółek u mnie dostatek, a może nawet nadmiar ;)
więc ziółka to tu - to tam
po prostu gdzie się tylko da :)



a czasami to nawet  troszeczkę zamaskują wszędobylskie rury
- ta akurat od gazu -
i trwale niczym nie można jej  zasłaniać 


ziólko
miało również wisieć nad kanapą
ale przepiękny "ziółkowy" obrazek  w kwadracie był tylko jeden
 (który oczywiście mam), 
a ja koniecznie potrzebowałam dwóch, by wkomponować zegar,
 czekałam, czekałam, zaglądałam do kwiaciarenki - a tu nic - drugiego nie było..
..ale był inny..


też mnie zauroczył
i..


koniecznie jeszcze potrzebuję czegoś do wypełnienia kompozycji zegarowo - obrazkowej
myślę o jakiej tabliczce.. lub dwóch..:))

pozdrawiam, 
a.

1 komentarz:

  1. Super obrazeczek. taki w stylu i shabby i rustykalnym. Też bym go przygarnęła do kuchni.

    OdpowiedzUsuń