wtorek, 18 marca 2014

wiosna, wiosna

a z nią
najpiękniejszy miesiąc z całego kalendarza
marzec - o tak !
tak go lubię!
ponieważ jest oczekiwaniem
na wiosnę, na ciepłe promyki słoneczka, na pierwsze, nieśmiałe kwiaty - a później - te oszałamiające kolorem i zapachem, na zieleniącą się trawę,
jest nadzieją 
na piękne, ciepłe dni, 
Oczekiwanie na spełnienie to dla mnie najpiękniejszy czas, pełen delikatnej niepewności i radości,
a gdyby przypadkiem chciało sypnąć śniegiem
to na chwilkę tylko..
Stolik balkonowy czeka razem ze mną, na chwilę, kiedy to
wreszcie będzie mógł być wyniesiony na taras..
 a delikatny wiaterek będzie smagał...,
i ciepłe promyki...




pozdrawiam pachnąco
a.




7 komentarzy:

  1. Piękne kwiatki. Moja szafka balkonowa też czeka na wystawienie na dwór :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Miło,że zostajesz u mnie "na dłużej" :) pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrzę jak urzeczona na przedostatnie zdjęcie. Ono się "prawie" nie różni od poprzedniego. No właśnie- prawie. Wywołało we mnie falę wspomnień i nieopisanych emocji. Takich z cyklu deja vu. Przypomniał mi się obrazek sprzed trzydziestu ponad lat. Nawet zapach powrócił. I serce ścisnęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnienia są nieodłączną i jakże piękną częścią nas. :))

      Usuń
  4. Nad stołem masz interesujący landszafcik. Lubię takie obrazy z perspektywą.

    OdpowiedzUsuń