poniedziałek, 10 marca 2014

coffee and tea

moja kuchnia jest maleńka
tylko jednoosobowa
    nie spędzamy tam zbyt wiele czasu...
no nie ma się czym chwalić - ale arkana tej sztuki nie dla nas :)
najchętniej pijemy różne herbatki, kawa tylko dla gości - jakoś się nie przyjęła na co dzień.
Ostatnio będąc w ulubionej kwiaciarence wypatrzyłam 2 śliczne pojemniki na kawę i herbatę właśnie
trochę się biłam z myślami, kupić?? nie kupić??
jednak poległam..
i
tak wyglądają



i chociaż najpyszniejsza herbatka jest zaparzona 
  w szklance lub szklanej filiżance
nie potrafię oprzeć się kubkom...mam ich niezłą kolekcję,
a najgorsze jest to, że ciągle mi ich przybywa, a stare nie chcą się stłuc ;)
a wyrzucić nie mam serca
i tak chowam i chowam po półkach..

a ta "baba"  jak ją zwiemy, oczarowała mnie
i też musiałam ją mieć :)


a jak "ogromna" jest kuchnia to "prawie" widać poniżej


niestety, nie ma okna.. w samej kuchni, ale jak amfilada to i tu
 to okienko
można rzec jest w kuchni, ale też w jadalni, no i salonie też troszkę :)


 pozdrawiam,
a.

4 komentarze:

  1. Twoja kuchnia to gigant w porównaniu do mojej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No, muszę ( najwyżej mnie wyrzucisz za łażenie jak cień po Twoim domu ;). Nie narzekać proszę! Kuchnia jest urocza. Okienko mnie zachwyciło. Marzę o oknach ze szprosami ( w szale minimalizowania kosztów budowlano- wnętrzarskich przyoszczędziłam nawet na takim detalu a teraz żałuję ogromnie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale fajnie, że się rozglądasz, coś wypatrzysz,podpowiesz :)) no szprosy podnoszą cenę, ale ja miałam ten komfort, że nie musiałam wymieniać okien na raz, tylko pomału, stopniowo i mogłam sobie pozwolić na ten drobiazg :))

      Usuń
  3. Śliczną masz półeczkę z kubasami. Na taką poluję. A i "baba" jest fajna.

    OdpowiedzUsuń