środa, 23 kwietnia 2014

kury i koguty

to moje ulubione świąteczne ozdoby.
Co prawda wydawało mi się, że mam ich bez liku - bowiem rokrocznie kolekcja się rozrasta -
ale tym razem stwierdziłam, że coś ich  maławo...
Może są "dobrze schowane" ? wszystko możliwe, mój dom jest pełen zakamarków i niezwykłych schowków, o których sama zapominam, albo po prostu "apetyt rośnie w miarę jedzenia" i chciałoby się więcej i więcej :)
A z drugiej strony postanowiłam sobie, że tym razem ograniczę świąteczne dekoracje, bo przecież już pachnie majem,
kolorowym kwieciem i pysznym słońcem :)
czujecie to ? :))



 Kolorowe pisanki wykonała Babcia mojej Madziuśki - mają już ze dwadzieścia lat.
Misternie wykonane  delikatne wydmuszki są główną ozdobą Świąt, pieczołowicie je przechowuję i drżę, by ani jedna nie uległa zniszczeniu. Chcę by tą piękną pamiątką moja córcia mogła się cieszyć kiedyś w swoim domu.


pozdrawiam
jeszcze Świątecznie
a.

2 komentarze:

  1. Piękny jest ten stojaczek z kogutkiem i można go wykorzystać do przeróżnych dekoracji sezonowych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna kolekcja wydmuszek, a stojak z kogutem też już znam :-)

    OdpowiedzUsuń